sobota, 1 grudnia 2012
Kamień w wodę
Jakbym przechodziła po moście i zgubiła kamyk.
Tylko plusk, i już go nie ma. Trochę kręgów, niknących po chwili.
W dłoniach pozostał jeszcze kształt, ciepło, twardość kantów. Ale już go nie ma. I nigdy już go nie odzyskam. Przepadł.
Pamiętam kolor oczu, gładkość skóry, ciepło warg.
Pamiętam kształt Jego ramion.
Zapach za uchem. Głos.
Rytm kroków na schodach.
Pamiętam głupie nawyki i to, jak się złościł.
Pamiętam, jak ocierał wąsy ze śladów piwnej piany.
Jak siorbał zupę.
Pocił się przy gorącej herbacie. Uwielbiał marcepany.
Plusk! i nie ma. Wypuściłam Go.
Mam teraz puste ręce.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

4 komentarze:
A rok temu pisałam o nadziei:(
Myślałam wczoraj cały wieczór co na to napisać, ale nie wymyśliłam. Wiem tylko, że nadzieja jest dobra. I dalej ją mam - tym razem na spotkanie w innym świecie.
Plusk i przepadł na razie. Ale to nie znaczy, że kiedyś Go Pani nie odnajdzie. Nie w tej samej rzece, ale gdzieś dalej, u brzegu morza. Będzie czekał...
Nigdy nie wyobrażałem sobie, że moja żona wróci po prawie dwuletniej separacji. Czułem się załamany i wyczerpałem wszelkie wysiłki, aby się pogodzić. Przyjaciel przedstawił mnie Ilekhojie, którego wskazówki zachęciły mnie do podejścia do sytuacji z cierpliwością, szczerą komunikacją i nadzieją. Z czasem napięcie między nami osłabło i znów zaczęliśmy rozmawiać. Te rozmowy doprowadziły do zrozumienia, przebaczenia i ostatecznie moja żona zdecydowała się wrócić do domu. Nasza relacja wciąż się rozwija, ale teraz wspólnie stawiamy czoła wyzwaniom z odnowionym zaangażowaniem i szacunkiem. Jestem głęboko wdzięczny za wsparcie i zachętę, jakie otrzymałem od Ilekhojie w jednym z najtrudniejszych okresów mojego życia. To doświadczenie z Ilekhojie dało mi nadzieję na pojednanie. Dziękuję Bogu za odbudowę naszej rodziny i doceniam Ilekhojie za pozytywną pracę, jaką dla mnie wykonał. Poproś go o pomoc już dziś. E-mail: gethelp05@gmail.com lub WhatsApp/Zadzwoń pod numer +2348147400259
Prześlij komentarz